oceń Ocena:
*****

|

|

rozmiar czcionki

2010-06-30

Bunt

Ulubiony serek malucha leci na podłogę. Gdy zapinasz sweter przed wyjściem, on ściąga ubranie. Za każdym razem przeraźliwie krzycząc: „Nie, nie, nie!”. Tym razem podpowiemy jak wyrobić w sobie nawyk przetrwania buntu dwulatka.

Galeria

Najczęściej podawanym przykładem buntu dwulatka jest sytuacja, gdy ten rzuca się w sklepie na podłogę i płacze, bo nie chcesz wrzucić do koszyka nowej lalki. Tymczasem Ty masz ogromną ochotę kupić mu zabawkę, żeby tylko go uciszyć. Najlepiej nie reaguj na takie histeryczne zachowania. Jeśli dziecko robi scenę w sklepie, odsuń się od niego na dwa kroki i udawaj, że nic nie widzisz. Wytrzymaj atak histerii, niezależnie od tego ile trwa. Pamiętaj, że jeśli ulegniesz łzom, dziecko nauczy się Tobą manipulować. W domu wyjaśnij, że nigdy nie będziesz kupowała mu zabawek tylko dlatego, że krzyczy.

 

Bunt
Gdy maluch, zamiast pójść spać, biega, krzyczy, nie pozwala się wykąpać, ubrać w piżamkę, o spaniu nie wspominając, rodzice zastanawiają się co jest nie tak. Tymczasem malec wcale nie robi na złość – po prostu potrzebuje się wyszaleć. Energia nie zdążyła z niego zejść. Dlatego każdego dnia przynajmniej dwie godziny bawcie się na świeżym powietrzu.Zamiast do parku, chcesz zabrać malucha do zoo? Dzieci nie lubią niespodzianek. Bezpieczniej czują się gdy mają do czynienia z przewidywalnymi, powtarzającymi się czynnościami. Dlatego gdy chcecie coś zmienić, uprzedźcie malucha z dużym wyprzedzeniem by zdołał się do zmiany przyzwyczaić…Objawy buntu przyjmuj ze spokojem, ale nie rezygnuj z konsekwentnego egzekwowania swoich żądań. Stanowczość to najlepsza metoda postępowania z małym buntownikiem.Pozwól maluchowi decydować w sprawach, które możesz pozostawić jego uznaniu. Dzięki Twoim małym ustępstwom dziecko poczuje się niezależne i samodzielne, a jego rodząca się właśnie pewność siebie już wkrótce pomoże mu w życiu przedszkolaka i ucznia.

 

Koncentracja
Maluchy z trudem skupiają się na czytanej książeczce lub opowiadanej bajce. Nie rezygnuj jednak z codziennego czytania. Wykorzystaj chwile przymusowego spokoju dziecka np. podczas kąpieli lub jazdy samochodem. Wspieraj rozwój fizyczny dziecka poprzez wspólne ruchowe zabawy: skakanie jak kangury albo kicanie jak małe zajączki. Tego typu gimnastyka znakomicie wpływa na rozwój tzw. dużej motoryki, czyli umiejętności związanych z czynnościami całego ciała. Poproś dziecko o wyręczanie Cię podczas codziennych czynności: naciskania klamki u drzwi, przewracania kartek w książce, wkładania garnków na półkę... Tego typu ćwiczenia pozwalają doskonalić koordynację ruchów.
 

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.


Poczytaj również

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!