oceń Ocena:
*****

|

|

rozmiar czcionki

2013-02-27

Czy adopcja może uratować związek?

Problemem niepłodności w Polsce dotkniętych jest około miliona par, co stanowi 20-25% małżeństw. Jednym z rozwiązań dla osób, które latami bezskutecznie starają się o dziecko jest adopcja. Jaki jest jej wpływ na jakość związku z małżonkiem?

Galeria

Chociaż coraz więcej par decyduje się na świadomą bezdzietność, to w dalszym ciągu małżeństwo postrzegane jest jako podstawa do założenia rodziny. Kiedy ze względów zdrowotnych jesteśmy zmuszeni porzucić pragnienie o rodzicielstwie, nasz związek z żoną lub mężem wystawiany jest na ciężką próbę. Dlaczego inni mogą, a ja nie? Odczuwamy rozczarowanie i zwątpienie, które przekładają się na nasz stosunek do partnera. Na szczęście, jest na świecie wiele dzieci, które potrzebują matczynego i ojcowskiego ciepła tak samo mocno, jak bezpotomni partnerzy miłości okazywanej przez własną pociechę. Czy adopcja może wypełnić pustkę w życiu bezdzietnego małżeństwa?

 

Adopcja – z czym się wiąże?
W Polsce dziecko mogą adoptować zarówno małżeństwa jak i osoby samotne, które są w stanie zapewnić córce lub synowi dobre warunki materialne, dostęp do leczenia się i kształcenia. Należy pamiętać, że różnica wieku pomiędzy dzieckiem a rodzicami adopcyjnymi nie powinna wynosić więcej niż 40 lat. Uznać obce genetycznie dziecko za swoje można tylko wtedy, kiedy jego rodzice biologiczni zmarli lub zostali pozbawieni praw rodzicielskich. Adopcja to zwykle długi proces wiążący się wieloma formalnościami, które nierzadko zniechęcają potencjalnych rodziców adopcyjnych. Dodatkowo powstają obawy o to, czy między dzieckiem a nowymi opiekunami rozwinie się więź psychiczna, czy pojawią się trudności wychowawcze i czy ujawnić dziecku w przyszłości fakt o adopcji. Czy związek małżeński przetrwa tak trudny okres?

 

Adopcja a zażyłość w związku
Już sama wiadomość o niemożności posiadania biologicznego potomstwa może zachwiać związkiem i doprowadzić do wzajemnego oddalenia. Rozważając adopcję, warto zwrócić uwagę na jej nadrzędny cel – dobro dziecka, a nie zaradzenie własnej bezpłodności. Aby sprostać wyzwaniu, jakim jest adopcja, trzeba najpierw uporać się z obecnymi problemami i pogodzić z zaistniałą sytuacją. Jeśli Wasz związek nie jest stabilny, nie łudź się, że dziecko pomoże Wam pokonać kryzys – ryzyko niepowodzenia jest zbyt duże i dotyczy szczęścia małej istoty, która gotowa jest Wam bezgranicznie zaufać. Adopcja wymaga cierpliwości i czasu, który powinniście spędzić na umacnianiu swojego małżeństwa. Dużym niebezpieczeństwem jest również podporządkowanie się partnerowi w kwestiach założenia rodziny. Decyzja o adopcji powinna wynikać z obopólnej zgody i pragnienia dziecka, a nie kompromisu, który zawarliście dla uszczęśliwienia drugiej połówki. Wreszcie, po przeprowadzeniu adopcji należy popracować nad relacjami w związku: Rodzice, którzy długo wyczekiwali własnej pociechy, często poświęcają mu całą uwagę, zaniedbując swój kontakt z partnerem.

 


Miłość silniejsza niż geny

Adopcja to procedura, na którą powinni zdecydować się partnerzy pewni swoich uczuć i świadomi nadchodzących zobowiązań. Nie potrzeba pozyskania społecznej akceptacji, lecz chęć sprawowania opieki nad porzuconym dzieckiem powinny być głównym motywem przysposobienia córki bądź syna. Adopcja wiąże się nie tylko z obawami i niepewnością; podjęcie takiego kroku to przede wszystkim oznaka miłości – zarówno w stosunku do dziecka jak i do partnera. Często słyszy się historie par, które przez długi czas walczyły z niepłodnością, zaadoptowały dziecko i dopiero wtedy, pełni zaskoczenia, doczekały się biologicznego potomstwa. Adopcja cementuje związek, pozwala odkryć nowe cechy małżonka i rodzi satysfakcję z tego, że wspólnie udało się przejść przez trudny okres. Rodzice, którzy zaadoptowali dziecko, czują się silniejsi, częściej rozmawiają i z odwagą spoglądają w przyszłość.

 


Nawet jeśli nie jesteście dotknięci problemem niepłodności, a czujecie się gotowi do tego, aby podarować dziecku szczęście, warto rozważyć włączenie do rodziny nowego członka. Nie musi być to adopcja tradycyjna; równie godne naśladowania jest założenie rodziny zastępczej lub zdecydowanie się na tzw. adopcję serca (adopcję na odległość ubogich dzieci z krajów Trzeciego Świata).

 

 

 

 

Źródło: http://www.edarling.pl/porady/rodzina/adopcja

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

  • PsychologBMW Adopcja, czy też pojawienie się dziecka w rodzinie w sposób naturalny, nigdy nie powinna stać się lekarstwem czy metodą naprawienia relacji pomiędzy małżonkami/partnerami. W momencie, gdy w związku jest wiele nieprzepracowanych wątków, wzajemnych oskarżeń, gdy relacja z różnych względów ociera się o rozstanie, pojawienie się dziecka może jeszcze bardziej pogorszyć sytuację. Często także dochodzi do tego, że dziecko czuje się w takiej rodzinie niepotrzebnym problemem, próbuje zabiegać o miłość i uwagę rodziców, co przy niezrozumieniu psychiki dziecka może być odczytywane jednoznacznie jako złośliwość, brak wdzięczności. Stąd, gdy małżonkowie decydują się na przyjęcie dziecka (biologicznego czy adopcyjnego), przede wszystkim powinni być pewni swoich wzajemnych uczuć, potrzeb, oczekiwań oraz posiadać wewnętrzną gotowość do podzielenia się z innymi tym, co mają najlepszego, a to z kolei pozwoli im stworzyć szczęśliwą rodzinę.

    Barbara Michno-Wiecheć
    psycholog psychoterapeuta
    www.psychologiczny.com.pl

    09-08-2013 11:28:16

    zgłoś naruszenie

Poczytaj również

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!