oceń Ocena:
*****

|

|

rozmiar czcionki

2012-07-12

Dwujęzyczny Maluch

Dwujęzyczność staje się coraz bardziej powszechnym zjawiskiem i dzisiaj większość z nas zna choć jedną rodzinę mieszaną. Z biegiem czasu nasz kraj staje się coraz to bardziej atrakcyjny dla obcokrajowców, zarówno z punktu widzenia finansowego, jak i kulturowego. Coraz więcej dwujęzycznych rodzin decyduje się na osiedlenie w polskich miastach.

Galeria

Duży wpływ na powstawanie dwujęzycznych rodzin mają Polki. Na tle europejskim, ba, światowym, zawsze były uważane za bardzo atrakcyjne kobiety, a przede wszystkim dobre i kochane żony. Na żadną skromność nie ma tu miejsca - wypinając dumnie pierś możecie śmiało stwierdzić, że przyczyniłyście się do powstania mieszanek kulturowych w Polsce.

 

Będąc w związku wielokulturowym, pojawiają się różne komplikacje w momencie, kiedy należy zdecydować w jakim języku będzie się porozumiewać dziecko. Czy powinniśmy kultywować polską tradycję i porozumiewać się jedynie po polsku? Co jeśli zdecydujecie się na wyjazd za granicę?

 

Chcąc lepiej zrozumieć kwestię dwujęzyczności, warto dowiedzieć się nieco więcej o systemie przyswajania języka. Przede wszystkim, należy pamiętać o tym, że malutkie dzieci mają niezwykle chłonne umysły. Najwięcej zaś człowiek uczy się do drugiego roku życia. W tym czasie tworzą się w mózgu drogi nerwowe, które będą odpowiedzialne za dalsze przyswajanie wiedzy. W przypadku języków obcych, jeśli wcześnie zaczniemy uczyć dzieci, jest szansa na wytworzenie oddzielnej drogi nerwowej dla każdego z nich. Co ciekawe, naukowcy odkryli, że już kilkumiesięczny płód jest w stanie rozróżnić czy rodzice mówią w tym samym języku.

 

Jak należy postępować po przyjściu dziecka na świat?

Niestety nie istnieje uniwersalny podręcznik, czy instrukcja jak postępować z dzieckiem dwujęzycznym, ponieważ, jak wiadomo, każde dziecko rozwija się w innym tempie. Aczkolwiek, istnieje kilka ważnych elementów, o których warto pamiętać:

1. Najważniejsza zasada: każdy z rodziców powinien porozumiewać się z dzieckiem w swoim ojczystym języku. Maluch musi mieć jasny i klarowny obraz rodzica. W przeciwnym wypadku, rodzic traci wiarygodność w jego oczach.

2. Staramy się ułatwić akwizycję języka - mówimy wyraźnie, swoją naturalną barwą głosu (wszyscy pamiętamy rodzinne spotkania, w trakcie których soprany cioć osiągały 80 decybeli, powodując naszą pełną dezorientację i panikę).

3. Unikamy poprawiania dziecka. Zamiast stwierdzenia „tak się nie mówi”, próbujemy w dalszej części wypowiedzi użyć słowa, które zostało wypowiedziane w innym języku. Innymi słowy, dziecko powinno uczyć się z kontekstu, a nie na podstawie tłumaczeń mamy.

4. Mieszanie języków nie jest powodem do paniki. Uformowanie w umyśle dwóch ścieżek dla obu języków jest jedynie kwestią czasu.

5. Rada dla rodziców, których dzieci chodzą już do szkoły: wszystkie problemy szkolne powinny być rozwiązywane w języku, w którym prowadzone są zajęcia.

6. Niezwykle ważne jest zapewnienie dziecku pełnego komfortu. Przekonajmy go, że umiejętność komunikacji w 2-óch językach jest niezwykłym darem. Dzięki temu, wszelkie problemy językowe, które mogą się pojawiać będzie znosić ze spokojem.

 

Podsumowując, wychowanie dwujęzycznego dziecka jest trudnym zadaniem dla obojga rodziców. To, czego będziecie potrzebować to dużo cierpliwości, spokoju i przede wszystkim..humoru! Drodzy rodzice - już możecie być dumni ze swoich małych geniuszy!

 

Agata Szubstarska

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

  • paulinach znam wiele takich rodzin .. jedna z nich jest rowniez moja mieszkajac w grecji 20 msc dziecko zaczyna mowic po polsku. to jest najlepsze z darow ktore moga dac rodzice . zna dwa jezyki pisse i mowi w nich b.dobrze w szkole douczy sie nastepnych 2 i gdzie kolwiek nie pojdzie lub pojedzie prace ma wkieszeni. bo jezyki w tych czasach to podstawa.

    12-07-2012 09:30:32

    zgłoś naruszenie
  • glamour2011 Rzeczywiście umysł dziecka jest zaskakująco chłonny. Moja córka do 3-go roku życia mówiła w języku angielskim, znała tylko kilka polskich słów. Dodam, że urodziła się w USA. Kiedy przyjechaliśmy do Polski, zaczęła ona uczęszczać na zajęcia przedszkolne. Same początki były dla niej troszkę frustrujące,bo dzieci nie rozumiały co ona mówi...ale wystarczyło jej dosłownie półtora miesiąca by zacząć dość dobrze mówić w naszym języku. Po kilku miesiącach język polski zajął pierwsze miejsce w kategorii języków. Język angielski zszedł na plan drugi. Oglądanie bajek w tym języku nie sprawia jej żadnych trudności, ale nie mówi już ona po angielsku jak dawniej. Teraz za każdym razem córka mnie prosi, bym tłumaczyła polskie słówka na angielski.Wiem, że gdy ponownie pojedziemy do "english speaking"kraju,bez problemu jej umysł przestawi się na ten język...
    I jeszcze jedno,dziecko,które uczy się języka na tak wczesnym etapie życia, jest w stanie mówić jak native speaker, bez żadnego akcentu. Im później zaczynamy uczyć się języka obcego,tym trudniej się go pozbyć...

    24-07-2012 10:04:06

    zgłoś naruszenie

Poczytaj również

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!