oceń Ocena:
*****

|

|

rozmiar czcionki

2010-07-08

Gryzę książeczki i wszystko niszczę

Chcesz zachęcić dziecko do oglądania obrazków w książeczkach, a zaraz próbuje je zjeść? Jak zainteresować malucha literaturą, a równocześnie nie stracić wszystkich książek, jakie znajdują się w domu?

Galeria

Niewiele dzieci w tym wieku potrafi grzecznie usiąść i przeglądać kolorowe książeczki. Za to większość maluchów jest bardzo chętna do pochłaniania (i to dosłownie) literatury. Co zrobić, aby uchronić książki znajdujące się w domu przed dociekliwością malca? Oto kilka praktycznych rad.


Niezniszczalne książeczki
Aby nauczyć roczniaka szacunku dla literatury warto w pierwszej kolejności zainwestować w specjalne niezniszczalne książeczki dla dzieci. Obecnie w sklepach jest ich bardzo duży wybór. Możesz kupić takie z grubej tektury pokrytej specjalną powłoką zabezpieczającą przed zniszczeniem albo miękkie z tworzywa sztucznego. Zarówno jedne jak i drugie są bardzo odporne na gryzienie i inne pomysłu dzieci. Poza tym grube kartki ułatwiają maluchom przeglądanie książeczki, a specjalnie dla nich przygotowane kolorowe ilustracje powinny zainteresować każde dziecko.


Zabezpiecz wszystkie książki nie przeznaczone dla dziecka
Kiedy masz rocznego malca w domu musisz pamiętać, aby chować przed nim wszystkie przedmioty, które może zniszczyć. Do takich rzeczy na pewno zaliczają się książki. Dlatego najlepiej przenieś wszystkie na wyższe półki. Możesz również ułożyć je bardzo ściśle, tak, aby małe paluszki nie były w stanie ich wysunąć.


Zabraniaj niszczenia
W wychowywaniu dzieci niezwykle ważna jest konsekwencja. Jeśli nie chcesz narażać się w przyszłości na straty już od małego zabraniaj niszczenia. Nie pozwalaj na rwanie nie tylko książek ale również czasopism. Zezwalanie na rozrywanie jednych (np. tych przeczytanych), a zabranianie dotykania innych powoduje tylko niepotrzebny mętlik w głowie malca. Musisz też zwracać baczną uwagę, aby dziecko nie brało zadrukowanego papieru do buzi, gdyż używane farby mogą być toksyczne. Aby czasopisma nie zostały w pamięci dziecka jako coś, czego nie można dotykać zaproponuj brzdącowi wspólne oglądanie kolorowych zdjęć.

 

 

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.


Poczytaj również

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!