oceń Ocena:
***

|

|

rozmiar czcionki

2011-03-16

Jak poradzić sobie z bliźniętami

Wychowywanie bliźniąt może być koszmarem, może być też bardzo wynagradzające i rozwijające. Wiele zależy od tego, czy uda nam się uniknąć podstawowych błędów zmieniających życie w koszmar.

Galeria

Dlaczego nas to spotkało?
Często zapominamy w jak rewelacyjnej sytuacji jest współczesna kobieta. W dobie powszechnego korzystania z USG o ciąży bliźniaczej dowiadujemy się już na jej początku. Jakże to inne od sytuacji gdy o liczbie dzieci mama dowiadywała się dopiero w momencie porodu, lub zaczynała to podejrzewać w ostatnich miesiącach ciąży. Oznacza to, że mamy zwykle około 8 miesięcy by przygotować się na podwójne rodzicielstwo, oswoić z myślą, zacząć organizować. Mimo to niektórzy z rodziców tracą mnóstwo energii i wprowadzają się w depresyjny nastrój rozmyślając: "Dlaczego nas to spotkało, przecież tego nie planowaliśmy, jak damy sobie radę, to niesprawiedliwe..." Stara dobra zasada mówi: "Akceptuj to, na co nie masz wpływu, zajmuj się tym, na co masz wpływ". Zamiast się zamartwiać i zastanawiać "co by było gdyby" lepiej zająć się tym co od nas zależy – czyli ułatwieniem sobie życia z bliźniętami. Koniec marudzenia, czas na działanie.

 

Jak robić zakupy dla bliźniąt?
Najczęściej niedoszacowujemy zapotrzebowania na pieluchy i rzeczy szybko zużywalne, takie jak kremy, chusteczki itp. W gruncie rzeczy warto przy bliźniętach dokonywać niektórych zakupów w hurtowni, oszczędza to masę czasu i stresu. Bardzo przydatne są też spore zapasy śpioszków. Natomiast warto zastanowić się czy aby na pewno wszystko warto kupować podwójnie. Nie będziesz przecież korzystać np. z dwóch przewijaków naraz, lub dwóch wanienek. Natomiast rzeczą niezbędną w przypadku bliźniąt jest poduszka, umożliwiająca jednoczesne karmienie obu dzieci piersią.

 

Jak się wysypiać?
Nie ma co liczyć na wyspanie się w nocy. Bliźnięta nigdy nie śpią dokładnie tak samo, więc mamy podwójną liczbę pobudek – zwłaszcza w pierwszych miesiącach życia. Jest na to kilka sposobów:

  1.  Gdy tylko jest okazja w ciągu dnia – prześpij się.
  2. Gdy w nocy jedno z bliźniąt budzi się domagając karmienia, nakarm za jednym zamachem i drugie – zapobiegasz w ten     sposób kolejnej pobudce za pół godziny.
  3. Możesz wieczorem zorganizować "dyżur" na zmianę z mężem. Np. w ciągu dnia odciągasz mleko i zostawiasz w lodówce, wieczorem karmisz dzieci np. o 20.00 i idziesz spać. Jeśli maluchy się obudzą – karmi je mąż. Następnie on idzie spać około północy a ty przejmujesz obsługę nocnych pobudek.


Ze spraw dodatkowych – warto zastanowić się nad opcją spania mamy z maluchami w osobnym pokoju przez kilka pierwszych miesięcy, tak by w domu przynajmniej jedna osoba (ojciec rodziny) funkcjonowała normalnie. Wiele niepotrzebnych konfliktów bierze się z notorycznego niewyspania obojga rodziców.

 

Jak ich nie pomylić?
Kto ma czystą pieluszkę, a kto brudną? Kogo ostatnio karmiłam? Kto właśnie obudził się z drzemki, a kto jeszcze nie spał? Są na to dwa sposoby – tabelka na drzwiach lodówki z imionami dzieci i zaznaczaniem godzin karmienia, zmiany pieluszki itp. Drugi sposób to staranie się o wprowadzanie większego zgrania – np. gdy zmieniam pieluszkę, to obojgu, jak karmię – to oba naraz, jak usypiam do drzemki – też razem. Łatwiej to wychodzi z bliźniętami jednojajowymi, bo występuje zbieżność "zegara biologicznego", natomiast także z dwujajowymi daje się niektóre czynności (zwłaszcza karmienie) wykonywać razem.
PS. Jeśli mamy problem z odróżnieniem maluchów, można jednemu z nich namalować na paznokciu nóżki kropkę. Kokardki, czy nitki często są szybko gubione, lub maluchy się w nie plączą.

 

Jak znaleźć na wszystko czas?
Białe dywany, wykwintne dania (mające w opisie czas przygotowania: 120 min), setki ozdobnych kryształów wymagających systematycznego odkurzania itp. itd. - schowaj do szafy na kilka lat. Niech w waszym domu i menu zagości prostota, wyeliminujcie tyle czasochłonnych prac domowych ile tylko się da. Zidentyfikuj najgorsze pożeracze czasu i po prostu z nich zrezygnuj.

 

Jak znaleźć chwilę dla siebie?
Jedna randka tygodniowo może (szczególnie na początku) być nierealna, jednak jest to ideał do którego warto dążyć. Nie miejcie wyrzutów sumienia, zostawiając dzieci na jeden wieczór z opiekunką. Odpoczynek od dzieci jest niezbędny, byście mogli dobrze funkcjonować jako małżeństwo.

 

Jak nie stać się samotnikiem?
Choć wizja wybrania się gdzieś z bliźniętami może wydawać się przytłaczająca, nie dajcie się na stałe uwięzić w domu. Podstawą jest dobrze dobrany wózek. Typ, w którym jedno z dzieci siedzi za drugim z reguły da się wnieść do środków komunikacji miejskiej. Z kolei dzieci lepiej się czują siedząc tuż koło siebie.

 

Jak nabrać dystansu do codziennych spraw?
Jest oczywiste, że napotkacie wiele trudności. Jedno ząbkujące dziecko bywa przykre, dwoje ząbkujących maluchów – gdzie wydaje się, że robią to "na złość" na zmianę – jest jeszcze cięższym doświadczeniem. Jednak warto popatrzeć na to z szerszej perspektywy. To są wszystko problemy przejściowe, związane z kolejnymi etapami rozwojowymi dzieci. A będą sytuacje, w których Wasz wysiłek zwróci się stokrotnie. Np. podwójne całuski na dobranoc, wspólne zabawy, bez wieszania się ciągłego na rodzicach itp. itd.

 

Jak umiejętnie korzystać z pomocy?
Zwykle gdy rodzą się bliźnięta zarówno rodzina jak i przyjaciele sygnalizują chęć pomocy. I naprawdę będzie ona wam potrzebna. Zastanówcie się jednak jakie zadania najlepiej "delegować" – czy pomoc w sprzątaniu, zakupy? A może właśnie zostanie z maluchami co jakiś czas na dwie godzinki, by rodzice mogli w spokoju wyjść na spacer, do kawiarni lub kina?

 

Jak pomagać żonie?
To do mężów. Nieważne, jeśli wydaje się wam, że zmiana pieluch, lub kąpanie dziecka przekracza wasze możliwości. Przy bliźniętach ojciec po prostu musi przełamać dotychczasowe opory wobec pielęgnacji maluchów. W gruncie rzeczy większe zaangażowanie taty w opiekę nad dziećmi zacieśnia wieź między małżonkami. Jest to okazja by pokazać żonie: "naprawdę Cię kocham".

Bogna Białecka - psycholog
 

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

  • beata1mm ja sobie tego niewyobrażam bo z jednym moim miałam bieganine podziwiam rodziców bliźniaków

    27-04-2011 20:57:14

    zgłoś naruszenie
  • aaaccc Jestem ojcem bliźniaków :-)
    Na szczęście już 3 - letnich. pierwsze 3 miesiące to był koszmar... teraz jest nieco lepiej;-)

    18-11-2011 22:23:09

    zgłoś naruszenie
  • edytka86 wychowywanie bliźniąt nie jest takie złe jeśli ma się poparcie rodziny :)

    21-11-2011 18:46:42

    zgłoś naruszenie
  • natii3624 ja też nie wyobrażam sobie bycie mamą bliźniaków. I bardzo podziwiam takie mamy :)

    27-02-2012 15:19:41

    zgłoś naruszenie
  • elham334
    Witaj mój drogi,
    Mam nadzieję, że robisz świetne, jestem bardzo zadowolony, o swoim profilu, tak czuję się jak skontaktować się, mam nadzieję, że nie przeszkadza wysyłać mi masaż mój prywatny adres w (elham_azizi@live.com) tak, że mogę powiedzieć więcej o mnie a także pozwalają mieć moje fotki. Nie jestem użyć do witryny randki, więc uważam, że to może być bardzo dobra okazja dla nas, aby spotkać się ze sobą. Mam nadzieję usłyszeć od ciebie najwcześniej.
    Jesteś nowy znaleziony przyjaciel
    Elham azizi .....

    27-07-2013 02:09:05

    zgłoś naruszenie

Poczytaj również

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!