oceń Ocena:
*****

|

|

rozmiar czcionki

2011-10-28

Kangurowanie

W trakcie 9 miesięcy ciąży maluszek ma wystarczająco dużo czasu, aby przygotować się na poród i spotkanie ze światem zewnętrznym. Niestety niekiedy zdarza się, że przewidziane na rozwój dziecka 40 tygodni ulega znacznemu skróceniu i dochodzi do porodu przedwczesnego.

Galeria

W ponad 90% przypadków za przyspieszony poród odpowiedzialny jest „przypadek”. Najczęściej pojawiają się powikłania, których nikt nie mógł wcześniej przewidzieć, ani im zapobiec. Na szczęście w dzisiejszych czasach wraz z postępem medycyny ratowane są dzieci urodzone nawet kilkanaście tygodni przed terminem.

 

Skąd wzięło się kangurowanie?
Obecnie do ratowania wcześniaków wykorzystywany jest specjalistyczny sprzęt w postaci chociażby inkubatorów. Jednak jeszcze kilkadziesiąt lat temu dostęp zarówno do sprzętu jak i specjalistów był znacznie ograniczony. Kangurowanie powstało w 1978 roku w Bogocie. Właściwie to zostało „wymuszone” sytuacją panującą w szpitalu na którą składał się przede wszystkim brak personelu i sprzętu. Chcąc dać szansę na przeżycie przedwcześnie urodzonym dzieciom personel kładł je na piersiach matek. Okazało się bowiem, że bliski kontakt mamy i dziecka wpływa korzystnie na obydwoje. Jak pokazały późniejsze badania naukowe kangurowanie sprawdza się również u dzieci, z komplikacjami zdrowotnymi w życiu płodowym i w trakcie porodu. Dlatego gdy nie ma przeciwwskazań dziecko po porodzie jest kładzione na brzuchu mamy. Kangurowanie może być kontynuowane w drodze na oddział położniczy a także w sali rooming-in gdzie oboje uczą się „instrukcji obsługi”.



Na czym polega ta metoda?
Głównym celem tej metody jest nawiązanie jak najbliższego stosunku dziecka z opiekunem. Dziecko powinno czuć obecność bliskiej osoby. Najlepiej jeśli można położyć małego naguska (zabezpieczonego pieluszką) na nagiej klatce piersiowej. Optymalną sytuacją jest gdy noworodek może przebywać w tej pozycji kilka godzin w ciągu dnia. Więź z mamą (lub tatą) daje dziecku odczucie bezpieczeństwa, na które składają się: bicie serca, zapach i ciepło. Poczucie bliskości wzmacnia masowanie plecków, które dodatkowo uspokaja. Kangurowanie wcześniaków można rozpocząć po osiągnięciu stabilizacji oddechowej oraz krążeniowej. Trzeba zauważyć, że nie jest to metoda zbyt komfortowa. Trudno leżeć w pozycji na plecach z maluszkiem kilka godzin dziennie. Dlatego warto zachęcać do pomocy ojca dziecka. Kangurowanie pozwala nawiązać silną więź taty z noworodkiem. Daje to czas mamie wrócić do domowych obowiązków, a jeśli w domu są starsze dzieci zmiany w kangurowaniu pozwolą rodzicom zająć się pozostałymi maluchami, aby nie czuły się odsunięte przez młodszego brata lub siostrę.

 

Zalety kangurowania

  1. Wcześniaki szybciej osiągają prawidłową wagę ciała niż maluchy przebywające cały czas w inkubatorze.
  2. Uśmierza przykre doświadczenia zapamiętywane z przebywania w inkubatorze (wcześniaki są wyjątkowo narażone na ból i dyskomfort spowodowany intubacją, wkłuciami, to inaczej „zły dotyk”.
  3. Układ oddechowy malca, jest usprawniany i jednocześnie masowany przez regularnie podnoszącą się i opadającą klatkę piersiową rodzica.
  4. Poprawia się rozwój emocjonalny dziecka, które spokojniej śpi, jest mniej płaczliwe, poprawia się regulacja termiczna i napięcie mięśniowe, w ten sposób maluch poznaje „dobry dotyk”.
  5. Kobieta przyzwyczaja się do roli matki wcześniaka.
  6. Skąpa lub zanikająca laktacja zostaje pobudzona u kobiet kangurujących (matki podejmują karmienie piersią maluszków z dużymi sukcesami) przyczynia się to do osiągnięcia lepszego stanu zdrowia noworodka. Dzieci karmione piersią rzadziej chorują a więc są szybciej wypisywane ze szpitala.
     

 

Joanna Zagórska - pielęgniarka

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.


Poczytaj również

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!