oceń Ocena:
***

|

|

rozmiar czcionki

2011-06-21

Mała łyżeczka

Mała łyżeczka Pewnego razu mała Malwina zastanawiała się do czego służy łyżeczka, skoro jak twierdzi mama, nie służy ona do zabawy.

Galeria

Dziwna ta mama, przecież sama łyżeczki używa, gdy dla zabawy w kubku nią herbatkę w kółko zawija. Albo gdy kawałek ciasta nią rozgniata, tak samo jak ja, gdy babkę piaskową rozwalić przyjdzie mi ochota. Mama mówi, że łyżeczka służy do jedzenia. Mam coś w tej kwestii do powiedzenia. Bo nie raz taką łyżeczkę trzymałam w buzi. Nic z tego, ugryźć się jej nie da. Może mamy zęby są mocniejsze, ale ja nigdy nie widziałam nadgryzionej łyżeczki. Aha, że niby łyżeczką jedzenie do buzi się wkłada, mama powiada. Ale kto to zrobić potrafi? Na tak małą łyżeczkę nałożyć kaszkę, czy nawet ziemniaki? Przecież wszystko spadnie. Rączki mam dwie, w nich dużo więcej jedzenia się zmieści, a jak zamknę w piąstkę to nic z nich nie wyleci. Mama tłumaczy, że wszyscy dobrze wychowani są zachęcani do jedzenia łyżeczką. Ja jestem dobrze wychowana, przyznajcie to sami. Używam łyżeczki i to do bardzo wielu różnych rzeczy. Poza tym przed jedzeniem życzę smacznego, po jedzeniu mówię dziękuję. Łyżeczka to nie pałeczka do uderzania w bębenek - stwierdziła mama, gdy właśnie swój pierwszy koncert dawałam. A mi stukało się nią bardzo wygodnie. W kubek, w talerze, w stół i w krzesło, każdy przedmiot dźwięczał inaczej, pewnie dlatego, że mam talent do grania takiego. Nie wiem dlaczego mama łyżeczkę zabrać mi chciała. Mówiła, że jest za głośno, że ponoć uszy jej pękają. Ja łyżeczki oddać nie chciałam, bo przecież jeszcze jedzenia nie skończyłam. Jeszcze została mi kaszka. Mama oznajmiła, że już dosyć zabawy. Ale ja się przecież wcale się nie bawię, przecież na stole nie ma żadnych zabawek. Ja grzecznie zajadam, to co mama przygotowała. Czasami wtedy trzymam łyżeczkę między palcami, chociaż sama nie wiem dlaczego. Mamusiu droga, czy na pewno łyżeczka nie służy do zabawy? Jeśli zmienisz zdanie, ja chętnie je wszystkie zabiorę do swojego pudełka z zabawkami. Będę się nimi bawić, będę je układać i będę o nie dbać.


Autor: Dla Maluszka
Bajka opublikowana w serwisie www.nasze-bajki.pl

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.


Poczytaj również

  • Przygody Misia Linkusia - Wiosna

    Linkuś leniwie otworzył jedno oczko, pomrukując z niezadowoleniem. Kto śmie budzić misia z zimowego snu?"...

  • Tadek-niejadek

    Czy znacie Tadka-niejadka? Był on z tego znany, że nie przepadał za jedzeniem. Zmusić Tadka, by zjadł obiadek, to...

  • Mocne nogi

    Wielu marzy o szybkich rakietach, samolotach czy samochodach. Mały Michał marzył o mocnych nogach. Co komu po...

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!