oceń Ocena:
*****

|

|

rozmiar czcionki

2011-04-13

Piekielne dwulatki

W wykonaniu bliźniąt okres ten przebiega trudniej i gwałtowniej. Choć wiele potrafią, sporo rzeczy jest poza ich możliwościami.

Galeria

 Są już na tyle rozwinięte intelektualnie, że je to irytuje. Emocjonalnie – cóż – wszystko ma być od razu, natychmiast, w taki sposób jak one chcą. Urządzanie histerycznych scen, zgodne bawienie się po to by za chwilę znienacka pobić się, wymuszanie płaczem, wzajemne nakręcanie emocjonalne, patroszenie szaf – to codzienne sceny z życia bliźniąt.

A teraz kiedy już się kompletnie załamaliśmy – słowo pocieszenia – przy dobrej organizacji oraz pracy nad własną postawą wobec niektórych zjawisk, maluchy coraz częściej będą bawić się zgodnie.

 

Co dzieje się w wieku 2 lat?
Między drugim a trzecim rokiem życia następuje bardzo szybki rozwój. Podstawowe zadanie rozwojowe to odkrycie, że jestem niezależną, oddzielną osobą – kimś innym niż mama. U bliźniąt zadanie to obejmuje też odkrycie, że siostra lub brat też są oddzielną niezależną osobą. Pojawia się także silna potrzeba eksplorowania, badania otoczenia, oraz... testowania granic: ile mi wolno? Cechą specyficzną na bliźniaków jest naśladowanie się nawzajem, co szczególnie dotyczy najbardziej destruktywnych pomysłów, jak darcie książek, papieru toaletowego itp. itd. Pojawia się też wiele konfliktów, ponieważ obcują ze sobą dwie istoty na takim samym poziomie rozwoju emocjonalnego. Oznacza to problemy z empatią, odłożeniem na później przyjemności, umiejętnością ustępstw, wyrażania wdzięczności itp. To od dorosłych dzieci uczą się umiejętności społecznych, a nie od siebie nawzajem.

 

Umiejętności niezbędne dla opiekuna
Samoopanowanie – gdy po raz setny widzisz jak maluchy wyszarpują sobie zabawkę (i to mimo iż specjalnie kupiłaś dwie identyczne!) lub roznoszą zawartość szuflady z bielizną możesz czuć złość, zirytowanie lub depresję. Co może ci pomóc? Pomyśl sobie, że to tylko faza rozwojowa i kiedyś przejdzie. Wielu osobom pomaga sobie zadanie pytania: "Jakie to będzie miało znaczenie jutro, za tydzień, czy za rok? Czy naprawdę jest to poważny problem do zmartwień? Zrób sobie szklankę ulubionej kawy lub herbaty, weź prysznic – zrób coś, co pomoże Ci się szybko odstresować.

Organizacja może trzeba będzie wydać 200 zł na zabezpieczenia do szaf, ale warto zabezpieczyć wszystkie szafy i szuflady w domu, także te, które na razie wydają się poza zasięgiem maluchów. Zaoszczędzisz sobie sporo frustracji.

Plan dnia - czas na zabawę z maluchami, czas na prace domowe, spacer, drzemkę, itp. Nic bardziej nie wykańcza emocjonalnie niż nieustrukturyzowany czas spędzany na zajmowaniu się dziećmi.

 

Dlaczego są w złym humorze?
Jeżeli maluchy wciąż marudzą – sprawdź wpierw możliwe przyczyny fizyczne. Ząbkowanie? Zmęczenie? Mokra pielucha? Chce się jeść? Pić? Miej przygotowany zestaw zdrowych, drobnych przekąsek. W wieku 2 lat jednak dzieci często rozrabiają dlatego, że się nudzą. Np. mój synek właśnie się rozebrał do naga, prawdopodobnie przeszkadzała mu mokra pieluszka, a być może z nudów. Dlatego warto mieć na podorędziu wiele zabaw.


Napady złości

Są nieuniknione. Dwulatki nie potrafią jeszcze zarządzać emocjami, ani nie potrafią samodzielnie się uspokoić. Od Ciebie w dużej mierze zależy jednak jak długo będzie trwał. Nie chodzi o to, by dla świętego spokoju dawać dziecku tego, czego się domaga. Warto zabrać "przedmiot pożądania" z widoku, a podsunąć coś innego , interesującego. Nie należy próbować nic tłumaczyć (małe dziecko w emocjach i tak tego nie zrozumie), a stanowczym, głośnym, ale ciepłym głosem jak zdarta płyta powtarzać prosty przekaz. Np. "Teraz grzecznie idziemy do domu".
Jeśli dziecko robi głupie rzeczy – np. kopie, niszczy coś, bije – przytrzymaj je stanowczo, tak by nie było w stanie zrobić krzywdy ani sobie ani innym.
Niektóre z trudnych sytuacji da się przewidzieć – zwykle dzieci robią sceny gdy są głodne, chore, zmęczone, chce im się pić lub ząbkują. Dlatego nie warto planować w takich momentach wyjścia w miejsca publiczne.
Jeżeli natomiast Twoje bliźnięta mają skłonność do urządzania scen w miejscach publicznych – jedyną rozsądną radą jest – zawsze miej kogoś do pomocy. Trudno jednej osobie zapanować nad dwójką histeryzujących, wyrywających się maluchów.

 

Zabawy dla dwulatków

  • Plac zabaw, a szczególnie zjeżdżalnia, karuzela i piaskownica. Niektórzy rodzice inwestują w piętrowe łóżeczko ze zjeżdżalnią. Zapewnia to wiele rozrywki nawet w czasie, gdy nie można wyjść z domu ze względu na fatalną pogodę.
  • Bujadło (takie zwisające z sufitu), rura z materiału, przez którą można się czołgać.
  • Bańki mydlane, plastelina, kredki, kolorowanie, darcie papieru.
  • "Tacki do sortowania" – na tackę wysypujemy np. różne rodzaje płatków śniadaniowych (lub suchy, kolorowy makaron), dodajemy plastikowe miseczki i łyżeczki.
  • "Nawlekanie" – po0kazujemy dzieciom jak się nawleka makaron rurki na plastikowy, sztywny sznurek (łatwo go trzymać).
  • Zabawa w sortowanie przedmiotów, ukrywanie przedmiotów i ich szukanie.
  • Śpiewanie, tańczenie.
  • Zabawy wodne – w baseniku lub nawet wannie – przelewanie wody z pojemników, malowanie farbkami wodnymi po kafelkach, lub szklanych, plastikowych drzwiach prysznica. Jeśli macie przezroczyste suwane drzwi w prysznicu – świetne jest też malowanie mydłem obrazków na szybie.
  • "Malowanie" budyniem. Zrób budyń, rozlej do miseczek i dodaj różne barwniki spożywcze. Dzieci mogą malować po blacie plastikowego stołu lub kartce. Przy okazji mogą się też najeść.
  • "Długie łyżki" - Zabawa wyłącznie dla bliźniąt! Wymaga zakupienia łyżeczek z długą rączką (takich do deserów). Do miseczek nakładamy budyniu, jogurtu, bądź dowolnej półpłynnej przekąski i pokazujemy, jak trzymając za koniec rączki mogą się nawzajem karmić. Bliźnięta to uwielbiają (uwaga, brudzi).

Uwaga! Przy wszystkich "brudzących" zabawach trzeba niestety czuwać nad maluchami, by nie wpadły w tryb "małpka widzi, małpka robi" – czyli nie zaczęły rzucać brudzącymi rzeczami dookoła czy w siebie nawzajem.

Bogna Białecka - psycholog
 

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

  • beata1mm moja jak miał 2 latka była super teraz ma 4 i już niejest tak różowo

    27-04-2011 21:29:44

    zgłoś naruszenie
  • yvonta A ja do domu wniosłam plastikową zjezdzalnię z podwórka myślę że będzie z nami całą zimę. Sparawdza się na prawdę świetnie naszczęście mamy dośc miejsca :)

    05-11-2011 19:45:44

    zgłoś naruszenie
  • lilithbb Oj u nas bunt bunt bunt! ;)

    01-02-2012 08:38:49

    zgłoś naruszenie

Poczytaj również

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!