oceń Ocena:
****

|

|

rozmiar czcionki

2010-06-23

Posiłek prawie jak dla dorosłych

Wraz z rozwojem maluszka zmienia się jego jadłospis. Kilka słów o wprowadzaniu nowych produktów do jadłospisu Twojego dziecka.

Galeria

Przygotuj kamerę, scenografię i rekwizyty. Twój niemowlak zaczyna jeść „bardziej dorosłe” obiadki. Na tę chwilę warto czekać… i warto ją uwiecznić.

 

Właściwa pora
Podanie pierwszego posiłku powinno nastąpić gdy dziecko jest najbardziej głodne. Jeśli karmisz piersią, podaj ten posiłek wtedy gdy masz najmniej pokarmu. Najczęściej to późne popołudnie lub wczesny ranek. Gdy Twoje dziecko obudziło się głodne w nocy, nakarm je wieczorem. Solidny posiłek przedłuży sen. Zanim podasz „nowe” danie, delikatnie pobudź apetyt maleństwa. Może to być mleko z butelki lub piersi. Wtedy nie będzie bardzo głodne ani też całkiem najedzone co sprawi, że ochota na danie główne nie minie. Jeśli dziecko jest raczej niejadkiem, możesz zrezygnować z tej przystawki. Przy okazji pamiętaj, że karmienie dziecka czymś więcej niż mlekiem wymaga dużo czasu.

 

Odpowiedni nastrój
Nie próbuj wprowadzać nowości gdy dziecko jest marudne lub zmęczone. Nakarm je gdy jest ożywione. Podawaj dziecku stały pokarm, dopiero wtedy, gdy maleństwo ma na tyle silne mięśnie, że podparte na wysokim krzesełku, da radę usiąść. Żeby jemu to ułatwić możesz poutykać dookoła kocyk lub ręcznik. Jeśli dziecko radzi sobie z siadaniem, warto spróbować. Zupkę lub przecier, którymi chcesz nakarmić dziecko, podawaj małą łyżeczką. Najlepsza będzie plastikowa, gdyż dziąsła małych dzieci są jeszcze wrażliwe. Długa rączka będzie pewnie lepsza dla Ciebie, ale trudniej będzie wtedy zapanować nad tym by niemowlak nie wykuł sobie oczu.

 

Niezbędny śliniczek
Nie obejdzie się także bez śliniaka. W zależności od upodobań może być ze sztywnego lub miękkiego plastiku, który da się wytrzeć lub przepłukać. Praktyczne są także jednorazowe śliniaki papierowe. Jeżeli od razu nie zaszczepisz nawyku zakładania śliniaczka, potem może być z tym problem. Gdy w mieszkaniu jest ciepło, możesz nawet nieznacznie rozebrać dziecko.

 

Dziecko w roli głównej
Teraz można już zacząć podawać jedzenie. Dobrze jest na początek położyć odrobinę jedzenia na stole, tak by dziecko mogło je pougniatać, porozcierać i jeśli zechce, spróbować. Dzięki temu jedzenie, które ujrzy przed nosem, nie będzie całkiem obce. Staraj się od razu karmić dziecko łyżeczką. Niektórzy rodzice twierdzą, że lepiej będzie zacząć od butelki z dużą dziurą w smoczku. Ale to tylko pozory. Po pierwsze dlatego, że dziecko łatwiej niż w przypadku łyżeczki może się zadławić a dodatkowo umacnia przyzwyczajenie do butelki. Po drugie, pijąc z butelki z reguły zjadają za dużo….

 

Niewielkie porcje
Na początku podawaj ćwierć, do pół łyżeczki. Wetknij łyżeczkę między wargi dziecka i zaczekaj na reakcję. Jeśli zasmakuje, buzia otworzy się szerzej. Wtedy zdecyduj się na drugą porcję. Tę włóż nieco głębiej, by ułatwić przełknięcie. Przyzwyczaj się do tego, że pierwszych kilka posiłków trzeba wliczyć „w straty”. Dziecko więcej wypluje niż zje. Ale ilość wyplutego zacznie się z czasem zmniejszać. Jeśli maluch wypluwa dużo i często, wróć do nauki jedzenia stałych pokarmów za dwa-trzy tygodnie. Koniec jedzenia Gdy dziecko zacznie się wiercić i odwracać głowę, pewnie będzie już miało dość jedzenia. Nie rób niczego na siłę. Spróbuj podać coś innego a jeśli i to nie pomoże, odłóż jedzenie na następny dzień.
 

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

  • wejma zaczynam już rozszerzać dietę teraz jesteśmy na etapie mięska

    28-12-2011 21:11:07

    zgłoś naruszenie
  • flower2002 heheh... właśnie dziecko nie może być bardzo głodne, bo wowczas to jest tylko krzyk a nie jedzenie.

    29-12-2011 12:10:38

    zgłoś naruszenie
  • tataLUKA my też pomału rozszerzamy dietę :)

    01-02-2012 17:21:06

    zgłoś naruszenie
  • Kajoj_ek my także pomalutku wprowadzamy marchewkę z ziemniaczkiem :-)

    18-02-2012 16:47:45

    zgłoś naruszenie
  • yvonta niewielkie porcje są ważne

    14-03-2012 22:54:47

    zgłoś naruszenie
  • alexandra0908 Natka już spróbowała marchewkę, marchewkę z ziemniaczkami, jabłuszko. Uwielbiam patrzeć jak ma ubrudzoną buźkę. ;) w końcu radość z jedzenia jest najważniejsza, a nie kilka ubrudzonych szmatek.

    22-05-2012 17:20:13

    zgłoś naruszenie
  • yvonta my zaczynaliśmy od banana

    02-08-2012 12:26:58

    zgłoś naruszenie

Poczytaj również

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!