oceń Ocena:
*****

|

|

rozmiar czcionki

2011-08-09

Przygotowanie do przedszkola

Pójście dziecka do przedszkola jest niemal w każdej rodzinie bardzo dużym i ważnym doświadczeniem.

Galeria

Dla malucha mama przestaje być często jedynym towarzyszem zabaw. Coraz większą rolę zaczynają odgrywać rówieśnicy. Jedne dzieci bardzo szybko przystosowują się do instytucji przedszkola, innym przychodzi to z trudem. Warto jest, a nawet zaleca się, żeby podjąć przygotowania znacznie wcześniej.
Niezbędne jest wyposażenie szkraba w konkretne umiejętności, aby poradził sobie z samoobsługą. Naukę można zacząć już od najwcześniejszych lat. Nawet proste czynności dodają każdemu dziecku pewności siebie. Wskazuje się przede wszystkim na potrzebę samodzielnego korzystania z toalety lub nocnika, jedzenia przy użyciu widelca i noża lub przynajmniej łyżeczki, ubieranie się. Dobrze, jeśli pociecha potrafi się przedstawić i mówić, gdy czegoś pragnie lub jej mu za gorąco bądź zimno.
Odpowiednio wcześnie należy zadbać o kontakty społeczne malucha, zachęcając do ich podejmowania oraz ucząc zasad współżycia społecznego. Okazji dostarczają nie tylko zabawy z kuzynostwem, ale również z dziećmi na placu zabaw. Szczególnie w takich sytuacjach podejmuje się wspólne zadania, dzielenie się zabawkami, ale też próby poradzenia sobie, gdy ktoś bez pytania zabiera czyjąś własność. Miejsca, w których spotykają się maluchy umożliwiają działania w odosobnieniu od najbliższych, choć nadal w zasięgu ich wzroku. Oczywiście chodzi tu o sytuacje, gdy rodzina dziecka pozwala na przejawy samodzielności, a nie stoi nad nim, żeby usuwać na bieżąco piasek z butów czy napełniać foremki.
Dobre efekty przynosi zapoznawanie małego przedszkolaka z miejscem, w którym już wkrótce będzie przebywać. Większość placówek dużo wcześniej organizuje zajęcia adaptacyjne w małych grupach, przede wszystkim w okresie letnim, gdy uczęszcza zdecydowanie mniej dzieci. Jest to świetna okazja do obejrzenia ogródka i sal zabaw. Należy jednak pamiętać, że nawet najwspanialsze zajęcia czy wyposażenie przedszkola nie zachęcą malucha, jeśli zabraknie pozytywnego podejścia całej rodziny. Maluchy doskonale wyczuwają negatywne emocje czy obawy. Również rodzice muszą oswoić się z nową sytuacją, a najbardziej sprzyja temu dobre nastawienie, ukierunkowywanie na zalety pobytu w przedszkolu. Konieczne są rozmowy o czekających atrakcjach, wielu kolegach i zabawkach. Wytwarzaniu pozytywnej atmosfery sprzyjają wspomnienia rodziców z ich czasów dziecięcych oraz rozmowy ze znajomym dzieckiem zadowolonym z chodzenia z przedszkola. Trzeba ukazywać uczęszczanie do przedszkola jako coś naturalnego i powszechnego. Przygotowania warto jest umilić wspólnymi zakupami, pozwalając na samodzielne wybory malucha. Chodzi o to, żeby czuł się dobrze z nowymi ręcznikiem do przedszkola, kapciami czy workiem na nie. Niedopuszczalne jest zastraszenie malucha („w przedszkolu: nie pozwolą na guzdranie się, mazanie, niejedzenie, itd.”, „tam nauczą cię porządku”).
Utrudnieniem w początkowej edukacji przedszkolnej może być samo pozostawienie dziecko placówce po uprzednim pożegnaniu z nim. Zależy to przede wszystkim od dotychczasowego życia. Nie oczekujmy, że maluch przebywający całe dnie z mamą w domu zareaguje z radością na kilkugodzinny pobyt w dużej grupie dzieci. Skrajne przypadki, gdy każde wyjście mamy obfituje w napady płaczu, złości czy histerii wymagają dużo czasu do adaptacji. Koniecznie trzeba zadbać o wcześniejsze dobre rozstania z maluchem. Mama, do tej pory obecna w domu przez cały czas, musi jak najczęściej wychodzić, pozostawiając dziecko pod czyjąś opieką. Jest to najlepsza i tak naprawdę jedyna droga, aby szkrab nauczył się bycia bez mamy. Zawsze trzeba zapowiadać swój powrót i dotrzymywać obietnic. Mówienie o wróceniu do domu po obiedzie nie może przedłużać się do kolacji.
Gdy maluch zacznie uczęszczać do przedszkola, szczególnie na początku warto jest zadbać o wcześniejszy odbiór dziecka. Adaptacja przebiega stopniowo i niekoniecznie służy jej pobyt od godzin wczesnoporonnych do samego zamknięcia przedszkola. Pożegnania również nie powinny być przedłużane. Nieraz zdarza się, że podczas przyprowadzania na zajęcia przedszkolak rzewnie płacze, a po zakończonym pobycie niechętnie wraca do domu. Wszelkie nowości wymagają czasu na oswojenie i ten czas trzeba dać również dziecku.

 

Anna Chmielewska

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

  • yvonta mam nadzieję że Nika odnajdzie się jako przedszkolak

    08-11-2011 19:39:43

    zgłoś naruszenie
  • flower2002 Moja Ola płacze jak nie idzie do przedszkole bo jest weekend:)

    29-12-2011 11:44:35

    zgłoś naruszenie
  • hera U nas nie jest tak łatwo. Mały strasznie histeryzuje ;( Liczę, że od września będzie lepiej.

    03-04-2012 22:03:05

    zgłoś naruszenie
  • yvonta My byliśmy na dniu otwartym i Wera była zachwycona mam nadzieję że entuzjazm przetrwa do września

    27-06-2012 11:36:42

    zgłoś naruszenie
  • joa_krak Oj, u mnie będzie ciężko z jednej strony chce a gdy byłyśmy na dniu otwartym chciała uciekać, jedynie plac zabaw się jej spodobał reszta,, niestety stała z boku naburmuszona..

    09-07-2012 16:17:36

    zgłoś naruszenie

Poczytaj również

  • Zdrowe vs. dobre

    Dziecko chce parówkę z ketchupem a Ty starasz się podawać zawsze zdrowe potrawy. Pozwalać na taką chwilę...

  • Okulary korekcyjne i nie tylko

    Dbajmy o wzrok naszego dziecka. Oczy są ważne nie tylko wtedy, gdy dziecko poznaje świat ale przez całe życie.

  • Jadłospis dla przedszkolaka

    Rodzice muszą znać jadłospis dziecka zarówno w żłobku, jak i w przedszkolu. Dodatkowo powinni interesować...

  • Nowości w diecie

    Żywienie w trzecim roku życia różni się od żywienia w drugim roku głównie tym, że dziecko musi...

  • Zabawa z rówieśnikami

    Mało sprawne rączki dziecka, można wyćwiczyć przy okazji prac plastycznych. Dostarcz maluchowi kredki, farby i...

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!