oceń Ocena:
*****

|

|

rozmiar czcionki

2011-08-08

Przygotowanie malucha do żłobka

Pójście maluszka do żłobka jest zawsze dużym przeżyciem dla całej rodziny. Na ten moment trzeba się dobrze przygotować.

Galeria

 O ile starszemu dziecku można co nieco wytłumaczyć, o tyle kilkumiesięczny maluch niekoniecznie musi zrozumieć powód rozstań z mamą. Co zrobić, aby proces adaptacji do żłobka przebiegł jak najmniej boleśnie?
Zaczynamy od... siebie samych. Przede wszystkim rodzice powinni wypracować w sobie pozytywne nastawienie do żłobka. Oczywiście, rozstania są bardzo trudne, a konieczność pozostawiania maluszka pod czyjąś opieką wywołuje mnóstwo obaw. W takiej sytuacji trzeba jednak pamiętać, że dziecko doskonale wyczuwa wszelkie uczucia dorosłych. Pewności, że posyłamy szkraba w dobre miejsce, doda wybór żłobka. Niestety oferty, z uwagi między innymi na ilość przewidzianych miejsc, są dość ograniczone. Nieraz trzeba zastąpić żłobek innym rodzajem opieki nad małym dzieckiem, ale zawsze maluch musi zostać do tego przygotowany.
Ważne jest zapoznanie z nowym miejscem. Warto dopytać o możliwość uczestniczenia w zajęciach adaptacyjnych. Wiele placówek przewiduje w ofercie tego typu zajęcia. Zazwyczaj nie ma problemu, żeby odwiedzić wcześniej żłobek, pokazać maluchowi zabawki i plac zabaw. Dziecko będzie chętniej przebywało w miejscu, które skojarzy z wcześniejszymi wyprawami.
Kiedy zdecydujemy się na konkretną formę opieki, należy zapoznać się z ustalonym harmonogramem dnia i próbować wdrażać go w domu. Oczywiście, przyswojenie nowego planu będzie wymagać trochę czasu, dlatego nie można odkładać tego na ostatnią chwilę. Malec zniesie nowości lepiej, jeśli wszystko, a przynajmniej posiłki i pora drzemki, przypomną rozkład aktywności wyniesiony z domu. Większa ilość czasu potrzebna na wdrażanie nowego planu umożliwi też jego stopniowanie. Zmiany mogą okazać się trudne, więc na początku zaczynamy od jednej rzeczy, na przykład rozdzielenia obiadu na danie pierwsze i drugie.
W ramach przygotowania do żłobka dobrze jest w miarę możliwości nauczyć malca samodzielności. Placówki dla tak małych dzieci nie wymagają pełnej samoobsługi, ale stosownie do wieku pociechy wyposażajmy ją w nowe umiejętności. Na pewno zapewni to komfort zarówno maluszkom, jak i rodzicom. Uczmy więc picia z kubka niekapka oraz zgłaszania, że chce się pić lub jeść. Wiele dzieci ma swoje ulubione kubki i miseczki, które dają w nieznanym miejscu namiastkę domu. Nie można też zapomnieć o zabawkach maluszka czy jaśku, bez którego trudno jest zasnąć. Możliwość przynoszenia czegoś z domu dobrze jest wcześniej skonsultować z wychowawczynią.
Równie ważne jak powyższe przygotowania jest sam moment pozostawiania maluszka w żłobku. Absolutnie nie wolno wymykać się niepostrzeżenie. Może to wywołać silne reakcje, a nawet przerażenie. Zawsze trzeba więc pożegnać się z dzieckiem, pocałować, pomachać, zapowiadając swój powrót. Traktujmy pożegnanie jako coś naturalnego. Oczywiście mogą pojawić się łzy, ale to nie powód do przedłużania rozstania czy płakania rodzica (choć również mamom i tatom niełatwo przychodzą pożegnania). Jeśli rozstania z mamą przebiegają dramatycznie, warto jest w codzienne odprowadzanie zaangażować tatę. Okazuje się, że męski spokój często pomaga uporać się maluchowi z emocjami.
W miarę możliwości zorganizujmy przynajmniej na początku wcześniejszy odbiór szkraba ze żłobka. Jeśli nie pozwala nam na to praca, poprośmy kogoś z rodziny lub znajomą dziecku osobę. Maluchowi, przebywającemu do tej pory z mamą w domu, na pewno bardzo trudno będzie wytrzymać wiele godzin w nowym miejscu. Najlepszym przygotowaniem do przebywania z dala od rodziców jest stwarzanie okazji, aby maluchem zajmował się ktoś inny niż tylko mama i tata. Pomoże to dziecku przyzwyczaić się do późniejszej opieki osób pracujących w żłobku.
Nie jest łatwo oddać małe dziecko pod opiekę żłobka. Wiele matek wolałoby pozostać z maluszkiem w domu zamiast wracać do pracy. Im bardziej jednak będziemy podchodzić do sprawy naturalnie, tym łatwiej maluch zaadoptuje się do zmian.


Anna Chmielewska

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.


Poczytaj również

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!