oceń Ocena:
***

|

|

rozmiar czcionki

2010-06-24

Zainteresowanie najbliższym otoczeniem a kryzys ósmego miesiąca

Interesuję się wszystkim, ale boję się, kiedy mamy nie ma w domu.

Galeria

Z ósmym miesiącem nieodłącznie wiąże się kryzys w życiu naszego dziecka. Do tej pory grzeczne i spokojne, zamienia się w istotę płaczliwą i grymaszącą. Co więcej, naszego malca intersuje coraz więcej, a zwłaszcza najbliższe otoczenie.

 

Wszystko otwieram i wszystko zjadam
Dziecko jako mały odkrywca bardzo chętnie zagląda w miejsca niekoniecznie do tego przeznaczone. Przegląda szafki, szuflady, a interesujące go przedmioty, przede wszystkim poznaje za pomocą zmysłu smaku i dotyku. Pamiętajcie więc by nie trzymać w zasięgu dziecka ważnych dokumentów. Obecnie maluch potrafi odnaleźć zabawkę, która jest już całkowicie przykryta kocem. Lubi powtarzać taką czynność wielokrotnie. Trzeba więc diametralnie zmienić otoczenie Twojego dziecka. Przede wszystkim zwróć uwagę na przewody elektryczne. Postaraj się schować je za meblami, by malec nie wkładał ich do buzi albo pociągając nie strącił lampy. Gdy Twoje mieszkanie ma schody, zamontuj specjalne bramki na szczycie schodów. Jeśli jesteście ulubieńcami roślin i w domu jest ich mnóstwo, postaraj się przenieść je wyżej, poza zasięgiem dziecka. Nie pozwalaj dziecku zbliżać się do nich bo będzie chciało gryźć liście. Zamykaj szuflady w komodach. Gdy maluch nauczy się je otwierać, będzie mógł wspiąć się po otwartych szufladach. Sprawdź wszystkie gałki i uchwyty szuflad. Jeśli są luźne, dokręć je. Warto też zamienić je na większe. Gdyby dziecko wyrwało gałkę (w niektórych meblach jest to łatwiejsze niż myślisz), to takich dużych nie połknie i się nie zadławi. W tym wieku, gdy dziecko poznaje dosłownie wszystko, zwracaj baczną uwagę na liczne, zagrażające życiu przedmioty. Gdy je odkładasz, zawsze pomyśl, czy dziecko do nich nie sięgnie.

 

Szczególnie uważaj na:

- ostre narzędzia takie jak: żyletki, nożyczki, szpilki i igły ale także farby, rozpuszczalniki czy przybory do majsterkowania - pióra, długopisy (dziecko może połknął atrament) - wszystko co nadaje się do połknięcia (korale, agrafki, cokolwiek co jest mniejsze niż trzy centymetry)

Bardzo niebezpieczna w tym okresie staje się dla dziecka kuchnia. Maluch zafascynowany mnogością dziejących się rzeczy będzie tu chętnie przebywał. A jest to dla niego bardzo niebezpieczne. Przydziel więc dziecku osobną szafkę, gdzie możesz umieścić garnki, plastikowe kubeczki, sitka, drewniane łyżki czy ścierki. Będzie miało zabawę na długie godziny i odwróci to uwagę od miejsc zakazanych. Zwróć uwagę, by nie zostawiać talerza z gorącą zupą na brzegu stołu skąd dziecko może go strącić. Szczelnie zamykaj pojemnik na śmieci. Dzieci uwielbiają grzebać w śmieciach.

 

Intrygująca łazienka
Łazienka będzie przynajmniej tak samo ciekawa dla dziecka jak kuchnia. Jednym z najbardziej intrygujących miejsc będzie ubikacja. Dla dziecka będzie to wspaniały, prywatny basen kąpielowy. Tymczasem nie dość, że to niehigieniczne, to jeszcze malec może wpaść głową do wody a skutek tego jest tragiczny. Podobnie wanna..nigdy nie zostawiaj dziecka samego w wannie, nawet jeśli nauczyło się już siedzieć. Wszystkie kosmetyki takie jak środki do płukania ust, pasty do zębów przechowuj poza zasięgiem dziecka.

 

Mama idzie po zakupy
W ósmym miesiącu dziecko bardzo dobrze zdaje sobie sprawę z obecności mamy. To ona karmi, myje i przebiera ale przede wszystkim dodaje otuchy i wspiera w postępach w poznawaniu świata. Jej obecność pobudza dziecko do działania. Na tym etapie dziecko nie może zrozumieć jej nieobecności. Brzdąc nie zna pojęcia czasu, nie wie, że ta najbliższa dla niego osoba wróci za ,,30 min, za godzinę, jak zrobi zakupy”. To negatywne przeżycie budzi agresję wobec osoby zajmującej się dzieckiem podczas nieobecności mamy – niezależnie od tego, czy jest to niania, babcia. Malec instynktownie czuje, że bez mamy utracił swoją mocną pozycję, że nie jest już w centrum uwagi. Choć może to wydawać się niepokojące, to jest to zdrowym przejawem rozwoju emocjonalnego i społecznego Twojej pociechy. Twoje dziecko jest dzikie? W dziecku rośnie nieufność wobec osób nieznajomych. Dzieci często płaczą, krzyczą a nawet rzucają przedmiotami. Dystans do osób „innych niż mama” jest bardzo dobrą oznaką rozwoju psychicznego dziecka. Sygnalizuje wyraźne rozróżnienie między tym co znane, a tym, co obce.
 

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

  • beata1mm oj skąd ja to znam mała wchodzi wszędzie ale wie że jak powiem nie to niewolno dotykać gorzej jest z wyjściem bez niej wtedy jest histeria

    16-03-2011 14:25:36

    zgłoś naruszenie
  • edytka86 dzieci mają swój świat

    21-11-2011 19:03:57

    zgłoś naruszenie
  • natii3624 Mnie to dopiero czeka :D

    27-02-2012 15:30:01

    zgłoś naruszenie
  • Majkaaa23 moja Maja skończyła juz 7 m-cy. Jak wyjdę z pokoju i mnie nie widzi to płacze w niebogłosy...

    03-06-2012 12:11:33

    zgłoś naruszenie

Poczytaj również

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!