oceń Ocena:
*****

|

|

rozmiar czcionki

2012-05-16

Życie dziecka w rodzinie zrekonstruowanej

Rodzina zrekonstruowana ma niepełną strukturę. Struktura ta zostaje scalona przez nowe związki rodziców, ale rodzice biologiczni dziecka nie są razem. Dzieje się tak na skutek rozwodu, porzucenia rodziny przez któregoś z rodziców lub ich śmierci.

Galeria

Dziecko w rodzinie zrekonstruowanej zawsze przechodzi przez etap oswojenia się z rozstaniem rodziców. Teoretycznie im dziecko mniejsze, tym lepiej radzi sobie z rozpadem rodziny. Niestety tylko teoretycznie, bo dla szkrabów zawsze jest to cios i silne emocje. Trudno jest więc generalizować i zająć się tematem ogólnikowo. Wszystko zależy od przebiegu rozstania rodziców, od klasy, z jaką to zrobili, od szczególnej opieki jaką w tym czasie otoczyli dzieci (bądź też jej nie zapewnili). Kluczowe znaczenie ma też osoba samego dziecka, jego stan emocjonalny.


Dziecko w rodzinie zrekonstruowanej wymaga ogromnych nakładów miłości i przede wszystkim zapewnienia poczucia bezpieczeństwa. Rodzic, wprowadzający nowego partnera w układ rodzinny, musi zachować takt i szacunek dla dziecięcych emocji. Nie można oczekiwać, że tak wielka zmiana wywoła zachwyt lub przynajmniej spotka się opanowaniem. Dziecko ma prawo wyrazić sprzeciw, czuć się zagrożone. Bardzo ważne jest postępowanie dorosłych – stopniowe wprowadzanie nowej osoby, nie skupianie się tylko na własnej miłości. Związek z osobą, która już posiada dziecko, musi uwzględniać jego emocje. Nie jest to łatwe, ale tak naprawdę może zaważyć na jakości związku zakochanych.


Osoba rekonstruująca rodzinę nigdy nie powinna starać się zajmować czyjegokolwiek miejsca. Dziecko ma swoich rodziców biologicznych, nawet jeśli nie żyją. Trzeba wyrażać swój szacunek. Oczywiście, dzieci będą w różnych wieku, ze zróżnicowanym bagażem doświadczeń, więc nie ma „złotego środka”. Wypracowanie wzajemnych relacji jest zwykle bardzo trudne, zwłaszcza w sytuacji oporu dziecka czy jego wycofania. Lepiej jest zająć wtedy pozycję „wyczekującą”, nie narzucającą się. Warto jest szukać porozumienia, ale nie na siłę. Rodzina zrekonstruowana musi zostać zbudowana na poznaniu się, a to wymaga czasu. Dobrze jest więc skupić się na wspólnym spędzaniu czasu, na rozmowach na przeróżne tematy, na pomocy, gdy dziecko je potrzebuje. Trzeba zbudowania wzajemnego zaufania i więzi, a to nie przychodzi od razu.


Dziecko w takiej rodzinie musi czuć się bezpieczne. Wiedzieć, że nowa osoba nie niszczy rodziny, ale chce ją wzmocnić. Dziecko może poczuć się zagrożone, odbierać partnera mamy lub taty jako rywala. Trzeba utwierdzać je wtedy w miłości, ale nie tylko słowami lecz czynami. Nie oznacza to, że nie można skupiać się na kwestiach wychowawczych. Nie wolno ich pomijać także w rodzinach zrekonstruowanych. Niemniej wychowanie powinno opierać się na wypracowanym autorytecie, a nie ma na to miejsca w momencie zapoznawania dziecka z nowym partnerem rodzica. Na takie sprawy jeszcze przyjdzie czas. Na początku trzeba skupiać się na autentycznym wzajemnym poznaniu się oraz na stworzeniu dobrej, bezpiecznej atmosfery.
 

 

Anna Chmielewska

Oceń artykuł:

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.


Poczytaj również

Zapraszamy do rejestracji w portalu.

Dzięki rejestracji:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!